Wiersz

Ruah

spero
masz rację
w tę podróż człowiek udaje się sam
sentymenty upychając rozpaczliwie
w kieszonce na piersi
nim zgubi koszulę
ostatecznie
z każdym krokiem
zaciera się wspomnienie źrenic
konają zaimki dzierżawcze
lecz nie jaźń
tu nie ma żadnego rozpływania się w nicości
jest dreszcz przed spotkaniem
nabrzmiewający sensem i mocą
napięcie twórcze i życiodajne
ożywczy ruch
wiatr
Duch