Wiersz

Przeczytałem książkę

krużganki
a przecież
chodzę w długiej czarnej szacie
gest i słowo nie są bez znaczenia
wzbijam się ponad zmysły
rozpinam myśli ponad nie same
obcuję z tym
czego nie wyczują pragnienia
i czego nie dosięgną marzenia
nie
nie muszę uciekać
w nierzeczywistość