Wiersz
Migrena gotycka
głowa kończąca się ostrołukiem
przypór nie zwalnia z podtrzymywania
z bólem nabrzmiałym ciężkim pomrukiem
nic nie dostrzega ciężko się słania
przypór nie zwalnia z podtrzymywania
z bólem nabrzmiałym ciężkim pomrukiem
nic nie dostrzega ciężko się słania
ptactwo bezczelnie pcha się w rozety
ciszę bezczeszcząc pseudofaktami
i tak już będzie zawsze niestety
przed ponownymi narodzinami
ciszę bezczeszcząc pseudofaktami
i tak już będzie zawsze niestety
przed ponownymi narodzinami