Wiersz
Cmentarz w Nowym Zagórzu
chłopięcych marzeń żar
wygasił chłód zegara
co tykał po czym zmarł
wyjaśniać się nie starał
wygasił chłód zegara
co tykał po czym zmarł
wyjaśniać się nie starał
granitu cichy zew
rozbrzmiewa w obie strony
dojrzewa w ciałach śpiew
niech będzie uwielbiony
rozbrzmiewa w obie strony
dojrzewa w ciałach śpiew
niech będzie uwielbiony