Wiersz

1/2 porcji

spotkania

wbaip

ile to będzie lat ile dni
odkąd widziałem Cię uśmiechniętą
wciąż mam wrażenie że mi się śni
popołudniowe sobotnie święto
za wiosną chowasz poważny wzrok
chętnie pomagam Ci szukać kwiatów
a kiedy cicho spoglądasz w bok
wkładam Ci w rękę tysiąc karatów
widzisz zegary nie mogą nic
choć muszę przyznać służą Ci wiernie
i widok Twoich rumianych lic
posiadł mnie oplótł czule misternie