Wiersz

Tak jak On

odmęty
spędzasz samotnie te Święta
choć ludzi wokół niemało
i starasz się nie pamiętać
dlaczego tak się podziało
są inni równie zbolali
pełni pretensji i żalu
pod Krzyżem przez chwilę stali
dziś znowu marzą o balu
i w tej iluzji zmarnieją
jak młode pędy bez słońca
dopóki nie zrozumieją
że trzeba kochać bez końca