Wiersz
Song antymarudny
miało już nie być zdziwień zaskoczeń
przygód co z granic jawnie się śmieją
nagłych zachwytów i zauroczeń
prób co próbują choć nie umieją
przygód co z granic jawnie się śmieją
nagłych zachwytów i zauroczeń
prób co próbują choć nie umieją
zmierzch miał być cichy i gdzieś na boku
wyczekiwany zachód zachodu
nie przekonałem iskry w Twym oku
wstałem ruszyłem wolno do przodu
wyczekiwany zachód zachodu
nie przekonałem iskry w Twym oku
wstałem ruszyłem wolno do przodu