Wiersz

Sin

odmęty
na skraju rzeczywistości
spaczonej kłamstwem i mną
uśmiercam wszystkie radości
bluźnierstwa duszą i drwią
czołgam się więc do krawędzi
licząc na skróty i skok
walcząc by choć jednej piędzi
nie spowił przeklęty mrok