Wiersz

Raczej Tam

paciorki
Powinienem był tyle…
Coraz trudniej przechodzą przez gardło
daty wybiegające kilkadziesiąt lat wprzód.
Lęk przed sądem? Złość za czas zmarnowany?
Nieumiejętność wyobrażenia sobie
świata bez siebie?
Wdrażam więc w świat moje nieistnienie.