Wiersz

Psalm wyciętych powiek

odmęty
nieodnotowań reakcji nawarstwienie choćby
najgrubsze nie oznacza że jej nie ma rośnie
ciśnienie w ostatnich niezatrutych aortach już
nie wystarczają pięści mentalne przerażający
spokojem gniew materializuje się wbrew
propagandowym walcom i zgniłym radom
którym kończy się czas zawsze
znajdzie się ktoś nieśmiertelnie
niezłomny