Wiersz
Po rekolekcjach
pozostaje
błagać Garncarza
by nie zważał
na kaprysy
gliny
błagać Garncarza
by nie zważał
na kaprysy
gliny
pozostaje
błagać napotkanych
by zawieźli
do gospody
i nie porzucali
z pogardą
błagać napotkanych
by zawieźli
do gospody
i nie porzucali
z pogardą
pozostaje
wziąć się
i rozdać
wziąć się
i rozdać