Wiersz
Piórem anioła
ciężkie kotary do okien przybite
nie są istotą ani przypadłością
wiedz że twa niemoc spotkania ze świtem
jest ci wmówiona z zimną złośliwością
nie są istotą ani przypadłością
wiedz że twa niemoc spotkania ze świtem
jest ci wmówiona z zimną złośliwością
z braku nadziei uczyniłaś credo
bronisz go z dziwną niemą zawziętością
żywe bogactwo jawi ci się biedą
pustkę i zastój mienisz możliwością
bronisz go z dziwną niemą zawziętością
żywe bogactwo jawi ci się biedą
pustkę i zastój mienisz możliwością
nie bój się nie jest poselstwem mym gnębić
mierzyć nie umiem wyborów ze złością
mam cię nauczyć odwagi wśród głębin
życie otaczać prawdziwą miłością
mierzyć nie umiem wyborów ze złością
mam cię nauczyć odwagi wśród głębin
życie otaczać prawdziwą miłością