Wiersz
Klif
z głowy na Twoich kolanach
uleciał wieczorny śpiew
zastygłaś w zachód odziana
niepomna złośliwych mew
uleciał wieczorny śpiew
zastygłaś w zachód odziana
niepomna złośliwych mew
głaskałaś głowę miarowo
wpatrzona w bezbrzeżną dal
usnęła niehonorowo
nieporuszona o cal
wpatrzona w bezbrzeżną dal
usnęła niehonorowo
nieporuszona o cal