Wiersz
Bergensbanen
w pociągu nie byle jakim
w kierunku nieprzypadkowym
jadą szczęśliwe cudaki
gawędząc głosem miodowym
w kierunku nieprzypadkowym
jadą szczęśliwe cudaki
gawędząc głosem miodowym
powrotu czas wydłużają
przesiadki mylą wciąż psotnie
nie kryją że zamierzają
pomylić je wielokrotnie
przesiadki mylą wciąż psotnie
nie kryją że zamierzają
pomylić je wielokrotnie