Wiersz
Eternally
spotkałem Cię na wieki
bez względu na ciąg dalszy
więc wilgoć spod powieki
i uścisk nieco trwalszy
bez względu na ciąg dalszy
więc wilgoć spod powieki
i uścisk nieco trwalszy
po drodze zaskoczenie
nic nie jest jakim było
nieśmiałe przebudzenie
rumieńcem się okryło
nic nie jest jakim było
nieśmiałe przebudzenie
rumieńcem się okryło
by w końcu w koniec końców
uwierzyć i polecieć
ku wschodzącemu Słońcu
uwierzyć i polecieć
ku wschodzącemu Słońcu
nie jestem sam na świecie