Wiersz
Dostrajanie precyzyjne
jak uspokoić rozbrykane
reminiscencje i wspomnienia
w kuchni zaspanej tuż nad ranem
drżę bo za szybko to się zmienia
reminiscencje i wspomnienia
w kuchni zaspanej tuż nad ranem
drżę bo za szybko to się zmienia
z czasu przestałem kpić na tyle
by jakoś ująć wydarzenia
nie wiem kto z przodu a kto w tyle
wiem że za szybko to się zmienia
by jakoś ująć wydarzenia
nie wiem kto z przodu a kto w tyle
wiem że za szybko to się zmienia
nie nie próbuję go zatrzymać
raczej podważyć tempo biegu
tak bym nie musiał się już zżymać
na nadgorliwe płatki śniegu
raczej podważyć tempo biegu
tak bym nie musiał się już zżymać
na nadgorliwe płatki śniegu