Wiersz

Czerwień

iskry
maków mijanych zbyt pospiesznie
nie zrywałem dojrzewających zbóż
zazdrościłem duszom ustatkowanym
życząc im urodzaju i szczęścia
nie unikam czerwonych akcentów
nie wstydzę się żaru ramion
wyglądających słońca i ramion
splecionych niestale
boję się tylko eliotowego wieczoru
z lampą i zdjęciami
jedynie