Wiersz
Adwent
a kiedy będę umierał wiosną
drzewa zakwitną trochę podrosną
robaczek w trumnie dziurkę wywierci
nucąc radośnie o dobrej śmierci
drzewa zakwitną trochę podrosną
robaczek w trumnie dziurkę wywierci
nucąc radośnie o dobrej śmierci
i kiedy po mnie obeschną łezki
przestwór się stanie znowu niebieski
drzewa wydadzą nowe owoce
dni będą krótsze wydłużą noce
przestwór się stanie znowu niebieski
drzewa wydadzą nowe owoce
dni będą krótsze wydłużą noce