Wiersz

Wielka Sobota

paciorki
między śmiercią a powstaniem
jeszcze w bólu już w radości
z wolna staje się zaranie
bledną cienie wszelkiej złości
człowiek czuwa z całej mocy
drżąc z przeczucia i tęsknoty
dostrzegając koniec nocy
sił nabiera i ochoty
łzy wzruszenia nie rozpaczy
psalmy kolan zgiętych szczerze
wie już że ten Wschód zobaczy
szepcze cicho pewnie: Wierzę!…