Wiersz

Sinolśnienie

przystanki
chmury sinej płacz wzdychanie
koktajl żalu i nadziei
rzewne rozpamiętywanie
znowu dziś się nic nie klei
błysk rozjaśnia myśl ponurą
rozwiązując w okamgnieniu
problem w byciu siną chmurą
dysproporcje w łzach i grzmieniu