Wiersz
Shades of…
subtelny chłód jest po to
by złamać dyktat skwaru
na spacer pójść z ochotą
nawdychać się bezmiaru
by złamać dyktat skwaru
na spacer pójść z ochotą
nawdychać się bezmiaru
zaś po powrocie kocem
zespolić w sen wrażenia
już coraz dłuższe noce
jesienny cień istnienia
zespolić w sen wrażenia
już coraz dłuższe noce
jesienny cień istnienia