Wiersz
Przemyśl
miasto kościołów
brama na wschód
obok pospołu
proza i cud
brama na wschód
obok pospołu
proza i cud
wszystko za rogiem
dla innych nic
staje się wrogiem
subtelny wic
dla innych nic
staje się wrogiem
subtelny wic
urok pomruku
od tylu lat
uczy mnie bruku
udaje świat
od tylu lat
uczy mnie bruku
udaje świat