Wiersz

Ostatni

odmęty
czy po mnie ktoś zapłacze
czy jeszcze cię zobaczę
życzliwą pókim żyw
wciąż niepojęcie głupi
szamoczę się by kupił
ktoś ten ostatni zryw
jakie to wszystko inne
dosadne i niewinne
nareszcie wziął mnie dziw