Wiersz

Może

spotkania
wydeptałaś uśmiech w śniegu
i pobiegłaś karmić ptaszki
gnam za Tobą a w tym biegu
z ptaszków komponuję fraszki
może kiedy zwolnisz nieco
wzrok zatrzymasz zauważysz
myśli które we mnie wznieca
ów rumieniec na Twej twarzy