Wiersz

Impendently

paciorki
jakim prawem osądzam
chwile podarowane kradnę
z arogancją i odrzucam
jak opakowania myląc je
z zawartością
za każdy oddech i świadomość
nieuchronności minut bezbronność
wobec środowiska istnienia niewzruszonego
fanaberiami chceń buńczucznych
dziękuję