Wiersz

* * *

przedsionki
duszo rozrzutna
nie każdy okruch dobroci
jest dla spasionych gołębi
nie opieraj się
duszo kształcona
na słowach jedynie
to tylko zwiastuny
duszo kochliwa
wygięcie linii co tchu cię pozbawia
nie jest warte postoju
przestań się trząść
duszo płochliwa
niby to wierzysz i wiesz
jednak wątpisz
duszo leniwa
módl się na głos
usiłuj natrętnie pokornie
bez przerwy do końca usiłuj
nie wdzięcz się teraz
głupiutka duszo
gdy trzeba rąbać
cielska demonów
zacznij się wahać
duszo nękana
a nie powrócisz
do domu
…