Wiersz
Do widzenia!
śp. ks. W. P.
nagle
stało się
stało się
właściwie
co się stało
co się stało
wiemy
nie wierzymy
nie wierzymy
znów świat
stanął w miejscu
po czym gwałtownie
skręcił
stanął w miejscu
po czym gwałtownie
skręcił
pozostał Twój uśmiech
żart
uścisk dłoni
żart
uścisk dłoni
i coś jeszcze
ojcze Wacławie
…
ojcze Wacławie
…