Wiersz
Again. And again…
nie śmieszą rytuały liczydeł
kiedy sezamy okazują się puste
w oczy zagląda głód prawdy
i nie pomaga zamykanie czasu
w domku dla lalek
kiedy sezamy okazują się puste
w oczy zagląda głód prawdy
i nie pomaga zamykanie czasu
w domku dla lalek
bilans rzekomego dziedzictwa
wymyka się kalkulacjom
wymyka się kalkulacjom
to niesamodzielne iż
z desperacji i rozpaczy
rodzą się wiara i nadzieja
z buntu – zgoda
ze śmieszności – cisza
przekształcająca się wolno
w pokorę i mądrość
z desperacji i rozpaczy
rodzą się wiara i nadzieja
z buntu – zgoda
ze śmieszności – cisza
przekształcająca się wolno
w pokorę i mądrość
nie istnieje zjawisko pustych rąk
istnieją tylko światło i mrok
istnieją tylko światło i mrok